Nie wszystko odchodzi razem z człowiekiem.
Pozostają miejsca, do których wracamy pamięcią. Słowa, które nosimy w sobie. Obrazy, których nie potrafimy zapomnieć.
Ostatnia część happeningu „R jak Różewicz, R jak Radomsko – wokół tomu “Matka odchodzi” Tadeusza Różewicza. W mieście. W miejscach. W pamięci. Przez cały Festiwal. Bez drogi na skróty” prowadzi nas do tego, co pozostaje — nawet wtedy, gdy kogoś już nie ma.
W przestrzeni miasta pojawiały się słowa poświęcone pamięci, nieobecności i śladom, które zostawiamy po sobie.
To finał opowieści rozpoczętej od domu, prowadzonej przez pamięć i zapisanej w przestrzeni Radomska.
Bo nieobecność nie zawsze oznacza zniknięcie.









